zatrułem się
melancholią
wolno snującą
się pieśnią
drążącą mikro
układy nerwowe
zapchałem się
łapczywością
świata
na poziomie
ludzi-kurw
celowością
pieprzonej
dokładności
i błędów
zamkniętych
pod powieką
ratuj się
przed nimi
wołam do siebie
ratuj się
przed zgrozą
wpychającą
w usta
przewlekły bunt
ten trud
pozostawia
tylko paranoje.
kim jestem?
zapytałem się
po przebudzeniu
jakim wzorcem
kieruje się
przy podejmowaniu
ważnych decyzji
jakim typem
człowieka,
mężczyzny,
charakteru,
jednostki
społecznej
można opisać
moje ego?
ciągłe zmiany
rejestruje
skrupulatnie
opisując
na nano-rejestratorze
tylko po to
aby usiąść
wieczorem przed
lustrem
i spoglądając na rysy
mógł odnaleźć
własne ja
zapytałem się
po przebudzeniu
jakim wzorcem
kieruje się
przy podejmowaniu
ważnych decyzji
jakim typem
człowieka,
mężczyzny,
charakteru,
jednostki
społecznej
można opisać
moje ego?
ciągłe zmiany
rejestruje
skrupulatnie
opisując
na nano-rejestratorze
tylko po to
aby usiąść
wieczorem przed
lustrem
i spoglądając na rysy
mógł odnaleźć
własne ja
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)