wiedz, że
nie umarły
we mnie
róże
purpurowe
szmaragdowe
kąpane
w opium
nabierając
blasku
świecą
w twych
oczach
szaleją
wirują
napinają
ciało
byś mogła
tylko, w tej
dzikiej żądzy
spłonąć co wieczór
...
zasnąć
uwaga!
nie zrównoważony emocjonalnie
uciekł dziś z tego świata
w samej tylko piżamie
by jak twierdzi
dotknąć uczuć
w najczystszej postaci.
Ostatnio widziany w parku
niedaleko fontanny
gdzie próbował
językiem zlizać
szczęście z twarz dziecka
psychologowie informują
że większości ludzi
nic nie grozi, gdyż
jak czytamy w oświadczeniu
"są wyzbyci z okazywania uczuć"
ostrzeżenie kierujemy jedynie do
nadwrażliwych i niestabilnych emocjonalnie
nie zrównoważony emocjonalnie
uciekł dziś z tego świata
w samej tylko piżamie
by jak twierdzi
dotknąć uczuć
w najczystszej postaci.
Ostatnio widziany w parku
niedaleko fontanny
gdzie próbował
językiem zlizać
szczęście z twarz dziecka
psychologowie informują
że większości ludzi
nic nie grozi, gdyż
jak czytamy w oświadczeniu
"są wyzbyci z okazywania uczuć"
ostrzeżenie kierujemy jedynie do
nadwrażliwych i niestabilnych emocjonalnie
snuje się nocami
cichym szmerem
złapany blaskiem lamp
powtarzam sam do siebie
że wszystko to tylko
kwestia perspektywy
złapania fleszem oka
powietrza tańczącego
miedzy nami
przygarbionymi
szarymi
grzesznymi
i zwykłymi
naczyniami krwionośnymi
zastygam
w mroźnym spojrzeniu
człowieka biegnącego
na tramwaj do ...
i wgryzam się
w ślad pozostawiony
na przejściu dla pieszych
cichym szmerem
złapany blaskiem lamp
powtarzam sam do siebie
że wszystko to tylko
kwestia perspektywy
złapania fleszem oka
powietrza tańczącego
miedzy nami
przygarbionymi
szarymi
grzesznymi
i zwykłymi
naczyniami krwionośnymi
zastygam
w mroźnym spojrzeniu
człowieka biegnącego
na tramwaj do ...
i wgryzam się
w ślad pozostawiony
na przejściu dla pieszych
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)