gdzieś pomiędzy wersami
zamieszanie i zmieszanie
zaśpiewaj mi dziś
okryj głosem swoim miękkim
słodkim i ciepłym
usiądę wygodnie
i słuchać będę
nim zapomnę siebie
i odejdę
pozwól bym poczuł siłę
strun twych prężnych grzmoty
mógł w nich znaleźć drogę
własny klucz wiolinowy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz