17:06

Wiadomość od obserwatora:

Jestem głuchy. Tylko jakby szum słyszę
nierozpoznawalny jak po wybuchy
atomowej bomby.
Krew strugami leci.
Widzę ją w każdym kącie,
za każdym odciśniętym butem.
Porywam się na szmer-
nieodłączny element płuc
A gdybym porwał się na skok
z trzeciego piętra galerii handlowej.
Jak szybko by mnie posprzątali?
Czy byłaby promocja w dziale mięsnym
i odzieży na wagę?
Powoli rozkołyszę swoje światy.


Rozmyślania bez wiadomości:

Jest przynajmniej jeden taki okres w życiu
gdzie kładziesz się spać i wstajesz wraz z nią.
Śmierć towarzyszy przy kawie i codziennej szarości
snując swe historie i opowiastki

Może  to nie to, ale dlaczego przy 27  jest tyle samobójców?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz