Dziś przed północą

Nie otwieraj oczu
Kiedy noc jest w pełni
Pozwól moim dłonią
Nigdzie się nie spieszyć

Nabierz w nozdrza tlenu
Unieś biodra lekko
Pocałunkiem wzburzę
Krew nie tylko w ustach

Dym
Ciepło
Dotyk
Uśmiech

Napnij te ramiona
Odkryj zwiewne piersi
Uda są uległe
Wzrok nieskazitelny


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz