gdzieś pomiędzy wersami
zamieszanie i zmieszanie
przewracam oczami
łapiąc coś na migi
ile jeszcze razy
mam rodzić coś
na niby
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz