... only...

Za przebudzeniem, w kocu codzienności spraw
ukrywam światło, myśli ciepły smak
Krew budzi w żyłach chęć nie odpartą
tętno w tańcu gorącego tanga zbawcą
Resztą magiczni upiorni czarodzieje
posypują głowy gwiezdnym zniewoleniem
Stojąc na krawędzi rozchylam swe ręce
łapię w dłonie - żagle wicher nieśmiertelny

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz