gdzieś pomiędzy wersami
zamieszanie i zmieszanie
wirują mi myśli
ponad nieboskłonem
próbują się zerwać
z kajdan swego ciała
by móc pozbierać
to co rozsypałem
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz