już miesiąc trwa
zasiedzenie
nie możność
i zmartwienie
ktoś ukradł
korki z pamięcią
i odciął
wodę najświętszą.
więc budzę się
znów przed świtem
czegoś pragnąc
o tak ponad życie!!
składam się w pół
przy porannej kawie
by myślami sięgnąć
tej jedynej prawdy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz