świadomość,
już sama sobą udręczona
próbuje zgasić
swoje rządzę
niewyczerpaną.
nie podjada wieczorem
informacji skradzionej
i schowanej pod poduszką
nie tyje w swojej własnej złości
gdy co rano sprawdzam jej wagę
nie płacze

kiedy tak patrzę na nią
lekko skrytą pod kocem
to uświadamiam sobie
że coraz mniej wydaje się być
niedojrzałą

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz