gdzieś pomiędzy wersami
zamieszanie i zmieszanie
kiedy wycieram kurz palcami
piszę to jedno słowo
życie
kiedy myślę o nim wieczorem
wyciągam nóż o błyszczącym
ostrzu
patrzę na krew na krew ciepłą
marzę zamknąć powieki
blisko
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz