zaszył się mgłą poranek
schował pod poduszką
myśli, poszarpane karty
z pamiętnika

zgubić się zapragnął
i nie odnaleść
wisieć nad chodnikami
przy błogim milczeniu

Słyszysz burzę w pobliżu?
to ona twardą stopą
rozgniata codzienność
i wyje twrogą

Słyszysz burzę w pobliżu?
proszę, uwierz w to
że nie warto zatracać
pozostawiać strachu

tylko żyć w kłębie
zaplątanych
sprzecznych
zdarzeń

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz