gdzieś pomiędzy wersami
zamieszanie i zmieszanie
patrzę teraz w niebo
odmawiam poczucia winy
za grzech wczorajszy
za grzech jutrzejszy
bez wina odmawiam poczucia
rysuję w głowie milion myśli
odmawiam wypowiedzenia
na głos choć słowa
w głowie rysuje się bezmyślnie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz