gdzieś pomiędzy wersami
zamieszanie i zmieszanie
W oddechu
Oddech próbuję złapać
W oddechu nieskończenie wiele
Powietrza próbuję złapać
Tlen wiąże w całość
Ciąży mi nadmiar
I znów po chwili
Oddech próbuję złapać
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz