gdzieś pomiędzy wersami
zamieszanie i zmieszanie
Chodzi mi po głowie
choć już nie pamiętam
ani rys ani smaków
Odbija mi się czkawą
w twarzach ludzi
napotkanych
I kiedy nie myślę
przychodzi sama
siada na murku
patrzy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz