ciśnienie miesza mi w głowie
swoją niepogodę
trąca się o ściany
pozostawia ślady
na krwi wyryte znaki
piętrzą się
potęgując zmiany
ciśnienie wypacza me grzechy
nie obiecując być bielszym nazajutrz
krąży rakiem na dzień i noc w pełni
znów pozostawia niedołęgi
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz