srogo patrzy
 na swe  wyklęte
nie urodzone dzieci
samobójcy

mnożą się głosy
jakoby przedszkolne
bękarty były za tobą
nie dwa nie trzy
tuziny
lecz więcej i więcej
gapiąc się
i szeptając
aż kolana uginasz
pod własnym ciężarem
mróz przepowiada
szybki sen
oby się ziścił przed
oddaniem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz