jak stąpać po granicach
i wyrwać marzeniami oczy
kulić się łykając z butonierki
łzy zmęczonej kobiety
po nocy wstać niewzruszonym
mimo potu ściekającego
na koc wyrzutu sumienia
i nie czekać na nic
to ja, biegnij, skryj się
bo rozszarpię ciało
wypatroszę żywcem
bez wzruszenia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz