gdzieś pomiędzy wersami
zamieszanie i zmieszanie
rodzi się
pożądanie
kłótni
zatrzec twarz
spokojnej
maski
włożyć knebel
w usta prostego
niezrozumienia
i trzasnąć drzwiami
niedopowiedzenia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz