oddech goni oddech
myśli gonią myśli
próbują się złapać
choć dzień jest za krótki

tkwię w tym chaosie
choć wyrwać się staram
nie jest mi to dane
życie zapierdala

a usiąść tylko pragnę
na skale
tam w Tatrach
wchłaniać zapach świerczyn
i szlaki poganiać

wziąć kartkę papieru
napisać od serca
i swą tępą kreską
naszkicować wieczór

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz