a wtedy stało się
pękła, rozsypując się
mrokiem na podłogę
ku przestrodze
zaczerpniętej z wiersza
czarnym snem
połamanego sumienia

czy da się wierzyć jeszcze
w człowieka?
przed szklanką wódki
wypitej jednym haustem
czy nasze czyny są
zmanipulowane
i tak naprawdę
jesteśmy podłymi
skurwysynami

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz