poniekąd
huśtały nam się emocje
a dokąd
biegną te ręce ochocze
rozmokłe
są oczy jak we śnie
zamykam
ten blask w dłoniach tak szczelnie
nie puszcza
się myśli na bezdeń
tak łatwo
mogą zostać wchłonięte
więc chrońmy
siebie tak skrycie
by znaleźć
nie mogło ich życie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz