gdzieś pomiędzy wersami
zamieszanie i zmieszanie
zgasiłaś światło
do pokoju mego
odszedłem
nie pytając
spakowałem kosz
wspomnień
zniknąłem
pozwól sobie
zapomnieć
napisz list
do mnie
i przeczytaj
spal, tam na górze
niech krąg się
dokończy
zapisz mnie
jedną myślą
i schowaj głęboko
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz