Różewicz napisał wiersz
zaczynał się on tak.
"Nie było nas był las
Nie będzie nas będzie las" .
Las rośnie, umiera każdej zimy
rodzi się wraz z wiosną.
Wypuszcza pąki, błądzi w liściach.
Staje się silnym
milczy nad tym co przeżył
zszył każdą bliznę z mrozem
zalał kalusem
Chcesz usłyszeć las
nachyl ucho
słuchaj w tej ciszy
szelestu, śpiewu, bijącej ziemi
szumu potoków, tysięcy żywych organizmów
których nie widzisz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz