i ...?

i łapię w żagle dwa wiatry
wiatr ze wschodu i południowy
wiatr surowego spojrzenia
co braterską siłę wskrzesza
nie przewidziałem że tli się jeszcze
moc wyryta jeszcze w złości dziecka
tam gdzie wiele słów nie było wypowiedzianych.

Inny porywa wciąga plącze we mnie loki
gorącego podniecenia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz