widzę jak wciąga nas
mechanizm samoobrony
coraz mniej krzyku
wywołanego chęcią działania

to kwestia widoku
każdej z perspektywy
wdzięku poprzeklejanego
z czasopism i interpersonalnych
spuścizn w wieczorowych imprez

czujesz dziś tę ciszę?
co szkicuje prototyp
załamanych rąk
nad wiarą z którą
powinniśmy iść przez życie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz