gdzieś pomiędzy wersami
zamieszanie i zmieszanie
krew się już rozrzedza
płynie w ciele szybciej
nocy już nie starcza
wciągam się od rana
ilości nie zliczona
tuż przed moim wzrokiem
zjeść cię chcę oczami
tyle ile mogę
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz