Wiolonczela

Wiolonczela


(Szeptam)” Przyjdź do mnie...”
Usiądź…
Plecami zwrócona do mnie…
Między udami moimi ułóż swoje Ciało
Rozpuszczę Twoje włosy,
Aby kasztanowy kolor zabarwił mi oczy.
Usiądź wyprostowana
Nie nagannie skupiona na swych myślach.
Ja swoją dłonią uchwycę
Struny Twoich piersi…
… wiatr  lekka potrząsa struną…
Wyłonił się z ciszy dźwięk „e”
Z nim Twój słodki zapach
Delikatnie owinął kawałek mojej szyi…

… nagły bezruch…

Tak jakby oddech ucichł,
Dłoń opadła
Oczy zamknęły się siłą ciężkości

Bez cielesności  wyrwani
Z bólu i trudu egzystencji
Staliśmy się muzyką
Nie słyszalną dla ludzi.

Na chwilę co nie zna pojęcia czasu
Uwierzyłem że umiem grać
Na tej pięknej kasztanowej wiolonczeli.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz