15.07.2010 r.

Sprzątam skrzynkę mailową i natchnąłem się na wiadomość wysłaną z dnia 15.07.2010 r.


...Gdy ogarnia mnie cheć bycia blisko...
siedzę zamyślony, wyrwany z tej rzeczywistości na kwadrans
mnie tu nie ma, tak jakby mnie tu w ogóle nie było
jestem gdzieś o nie znajej na tej kuli ziemskiej szerokości geograficznej...
zapragnąłem ,,,
pragne nadal...
nie przestaje myśleć...
...dotyk...
...smak...
...szelest...
...drżę na samą myśl...
aby się nie zapomnieć.
zapragnąłem być blisko szczęścia...
szukałem miejsca gdzie mogę oswoić myśli
i nigdy bym nie przypuszczał że przybierze ono kształt
pięknej wrażliwej kobiety, która wtula się w moje ramiona.
Wiesz dziś patrzyłaś na mnie jak wtedy gdy pocałowałem Cię pierwszy raz,
Twoje oczy..............

..............................to one dziś do mnie mówiły.




Czas szybko płynie do przodu!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz