gdzieś pomiędzy wersami
zamieszanie i zmieszanie
sen zatacza krąg
bez ustanku mieniąc
imaginacji ton
wkręca nas sczytując
wizję, marzenia, uchybienia
mąci w stanach upojenia
nie odparcie wchłania
po trzy czwarte
ducha świętego spokoju
by w sposób figlarny
przekraczać punkty wrzawy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz