nocą strącą
na pokuszenie
słodycz okrutną
ust czerwień
mieszać

na znak jedności
krzyżować palce
ramiona oplatać
wziąć je
za własne

sączyć tę słodycz
z kwiatu rozkoszy
zatracać chwile
zamrażać czas

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz