słów pragnę
na pokuszenie
na rozdrażnienie
na pogardzenie

milionów słów
płynących potokami
dla motywacji
znak krzyża uczynię

karmić się będę
słowem na śniadanie
rozdrabniać i połykać
a potem wydalać

tylko słów mi brak
w mych ustach
my móc mówić
swobodnie
prosto
i skomplikowanie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz